Moja ścieżka do natury

Dowiedz się więcej o mojej pasji do terapii leśnej i ekopsychologii oraz o tym, co mnie do tego doprowadziło. Wierzę w moc natury, jej uzdrawiającą siłę i zmiany społeczne które zachodzą szybciej i skuteczniej w relacji z nią.

Moje doświadczenie motywuje mnie do inicjowania zmian społecznych poprzez dzielenie się wiedzą oraz prowadzenie kąpieli leśnych i warsztatów dla osób indywidualnych i grup, ze szczególnym uwzględnieniem środowisk zagrożonych wykluczeniem.

Z wykształcenia jestem ratowniczką medyczną (absolwentką UM w Poznaniu). Studiowałam również zdrowie publiczne, a swoją perspektywę poszerzam na studiach podyplomowych z Ekopsychologii, ekoterapii i zmiany społeczne,j na Uniwersytecie SWPS.

W listopadzie 2025 r. uzyskałam certyfikat przewodniczki kąpieli leśnych i terapii leśnej w Instytucie Ekoterapii Relacyjnej oraz dołączyłam do Polskiego Towarzystwa Kąpieli Leśnych i Terapii Leśnej, gdzie pełnię funkcję członkini Sądu Koleżeńskiego.

Moje wartości i filozofia

Prywatnie jestem mamą trójki dzieci, pasjonatką ogrodnictwa i praktyczką uważności i współczucia. Praca z ziemią i medytacja pomagają mi zachować wewnętrzną równowagę oraz współczującą obecność, które są kluczowe w moich działaniach.

Wierzę, że powrót do korzeni i natury jest podstawowym sposobem do dobrego życia.

Wartości, którymi się kieruję, to jakości współczucia: mądrość, odwaga, życzliwość i zaangażowanie.

Dla kogo są moje sesje?

Moje sesje terapii leśnej i kąpili leśnych oraz działania z zakresu ekopsychologii są skierowane do szerokiego grona odbiorców, którzy poszukują ukojenia, wsparcia i głębszego kontaktu z naturą.

Szczególnie zapraszam osoby starsze, chore oraz z niepełnosprawnościami oraz osoby pracujące w zawodach wysokiego ryzyka. Pomagam rozwiązać problemy związane ze stresem, wypaleniem, izolacją i brakiem równowagi, oferując przestrzeń do odnowy i regeneracji w otoczeniu natury.

"Bo tajemniczości i czaru lasu nie odczuje ten, kto szybko i bezmyślnie przebiega jego wydeptane ścieżki. Do tego trzeba sobie torować drogę poprzez poplątane krzewy, trzeba przez gęstwinę zieleni patrzeć na wysokie trawy i lśniące mchy.Pod cienistymi liśćmi roślin,
w dziuplach drzew
i ciemnych otworach, pod spróchniałą korą ściętych pni i w plątaninie korzeni wijących się p ao ziemi, panuje dniem
i nocą życie i krzątanina pełna radości i niebezpieczeństw, walk, cierpienia i przyjemności."

 

Waldemar Bonsels, „Pszczółka Maja i jej przygody”